piątek, 25 czerwca 2010

Oddolna inicjatywa

Bo to było tak.
Weronika zadzwoniła i zaproponowała:
- To może dajmy znać, by ludzie się modlili codziennie. Niech każdy zmówi dziesiątkę różańca za ks. Adama. Wiadomo, że każdy ma swoje obowiązki i trudno się spotkać, ale możemy się połączyć w modlitwie, na przykład o 21. Ja już mówiłam znajomym, ty też przekaż.
- No dobrze, to dam znać mailem do znajomych.
Następnego dnia po rozesłaniu i rozpowiedzeniu informacji dopiero pierwszej turze łańcuszek już do mnie wrócił: - Wiesz, że modlimy się codziennie za księdza proboszcza, dziesiątka różańca o 21?

No i się modlimy (módlmy!), oczywiście o zdrowie i siły dla księdza proboszcza.

1 komentarz:

  1. Oby jak najszybciej Dobry Bóg dał mu wrócić do pełni sił. Czego Jemu i nam życzę.

    OdpowiedzUsuń