poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Powstańcy

W specjalnym wydarzeniu wczorajszych „Wiadomości”, poświęconych wyłącznie 66. rocznicy powstania warszawskiego, urzekli mnie powstańcy, dziś strażnicy pamięci o tym polskim zrywie. Na próżno w serwisach informacyjnych polskich telewizji szukać osób, które przy okazji jakiejkolwiek imprezy wypowiadałyby się taką piękną polszczyzną. Książkową, a jednak naturalnie płynącą z ust tych już starych osób. Płynność, dobór słownictwa, budowa zdań. I sens. A do tego brak egzaltacji i męczeńskiej postawy, którą za to prezentowali reporterzy tego wydania.

Choć pomysłu poświęcenia całego, półgodzinnego programu informacyjnego bynajmniej nie okrągłej czy przełomowej rocznicy powstania nie pochwalam, to był to jedyny od wielu dni serwis informacyjny w TV, który nie irytował mnie wypowiedziami tzw. świadków czy uczestników prezentowanych wydarzeń (ludzi z ulicy, którym dziś daje się więcej czasu na antenie niż ekspertom, którzy mogliby rozjaśnić co nieco w głowach widzów). Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o reporterach – polscy dziennikarze nie potrafią o polskiej historii mówić inaczej, niż przybierając pozę cierpiętników.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz