niedziela, 26 września 2010

Jesieni dziękujemy

Jesieni dziękuję za letni początek (lepszy niż niektóre dni lata). Dziękuję ciepłym szalom, grubym swetrom i rękawiczkom - jeszcze nie ich czas. A nie dziękuję: krótkim rękawom, zwiewnym spódniczkom i jasnym spodniom! Oby jak najczęściej były nam jeszcze tej jesieni potrzebne!
Vivat promienie słońca w ciepłym lesie, skrzące się w mchu grzyby i wrzosy! Innej jesieni nie przyjmuję do wiadomości.

PS Autorka jest świadoma prognoz pogody, ale nie przeszkadza jej to cieszyć się tym pięknem - na dworze i za oknem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz