czwartek, 14 października 2010

Nasz kościół w… teatrze

Czy Państwo wiedzą, że nasz kościół, a dokładnie jego wnętrze, „zagrało” w sztuce teatralnej?
Teatr Polski, współczesna sztuka „Trup” (autor: Eric Coble) w reżyserii Pawła Szkotaka. Tematem niezwykle prześmiewczej sztuki jest reality show – jego absurdalna popularność (zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozgrywa się akcja dramatu). I nagle, w pierwszym akcie, gdy w odgrywanym na deskach teatru programie reality show rozpoczyna się przerwa na reklamy, oczom widzów na dużym telebimie umieszczonym nad sceną ukazuje się – mnie dziwnie znajome - zbliżenie figury Matki Bożej. To „nasza” Maryja - ta z bocznego ołtarza naszej świątyni.
W kadrze pojawiają się niepowtarzalne kasetony z sufitu kościoła przy Dąbrówki, a za chwilę kamera pokazuje Zmartwychwstałego. Nie mam więc wątpliwości, gdzie kręcono ten fragment sztuki, który miał pełnić rolę (głupkowatych) reklam. Ta akurat, przebierając aktorów za zakonnice i księdza w konfesjonale (tym przy ambonie), wyśmiewała pseudooperatora telefonii. Związek telefonii z kościołem był równie groteskowy jak cała sztuka.
I tak nasza świątynia stała się jednym z epizodycznych bohaterów sztuki „Trup”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz