czwartek, 28 października 2010

Postępowe miasto

Czy Państwo sobie wyobrażają, by radni Poznania przegłosowali zmianę pisowni miasta z Poznań na Poznan, argumentując to Internetem (to, jak ludzie piszą nazwę w wyszukiwarkach, co rzutuje na jej pozycję w wynikach wyszukiwania)? Albo wstawiając się za turystami, którym niewygodnie z "ń"?
Ale wymyślam, prawda? ;-)
Ale kiedy ja nie wymyślam!


Duńczycy, a dokładnie radni drugiego pod względem wielkości miasta w Danii - Århus (a z kółkiem wymawia się jak głębokie, spod przepony OOOO) przegłosowali zmianę nazwy liczącej ponad tysiąc lat na... Aarhus! Uzasadniając to właśnie powyższymi powodami. Liczą, że dzięki temu miasto będzie popularniejsze wśród turystów.

A zapomnieli, że miasto wyda bez sensu grube miliony koron. Bo turysta do szczęścia potrzebuje czegoś więcej niż prostej wymowy. To coś, to choćby tańsze niż za 25 zł piwo w knajpie czy ładna pogoda, której w Danii jak na lekarstwo (a lekarstwa jeszcze droższe od knajpowych uciech!). Choć i tak to uroczy kraj.

PS Na fotografii najbardziej malowniczy zakątek Danii - Skagen (ok. 200 km od Århus), czyli cypel Jutlandii, przy którym mieszają się Morze Północne i Bałtyckie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz