sobota, 23 października 2010

Szczęście w zasięgu ręki


Jak człowiek - korzystając z tej jesiennej aury - zadba o odrobinę ruchu na świeżym powietrzu w "pięknych okolicznościach przyrody", a potem zatroszczy się o ducha (np. wykraczając poza codzienną jazdę obowiązkową), to sobie przypomina, czym jest szczęście i że jest ono na wyciągnięcie ręki.

Tylko częściej trzeba tę rękę wyciągać. :-)

(fot. Performer - www.performer.pl)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz