poniedziałek, 22 listopada 2010

Proste rozwiązanie - recepta na wszystko

W blogu mojego zaprzyjaźnionego rzymskiego blogera przeczytałam coś, czym śpieszę się podzielić dalej, co nie wymaga ani polecenia, ani komentarza.
„Najkrótsza odległość, jaka dzieli problem od jego rozwiązania, to odległość, jaka dzieli twoje kolana od podłogi”.

Za to polecić mogę Mruczanki franciszkanina (kliknij), bo tam więcej takich pięknych perełek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz