środa, 10 listopada 2010

W przededniu 11.11

Państwo Gołębniakowie, nasi zasłużeni parafianie, przesłali redakcji taki oto fragment kończący homilię ks. biskupa Józefa Zawitkowskiego, wygłoszoną w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie 10 listopada 1996 r., w wigilię Święta Niepodległości, który pozwalam sobie i tu, 14 lat później, zacytować:
Ciesz się, Matko Polsko, bo jutro Twoje Święto! Jesteś wolna i niepodległa, ale masz mądre i głupie dzieci, więc czasem musisz kochać i płakać. Naród, który zabija - nie ma przyszłości.
Uchowaj, Boże! Ostało nam jeszcze sumienie, a na nim reszta odbudowaną być może
(por. H. Sienkiewicz). Niech się tak stanie. Amen.

Czy i w jakim stanie ostało nam się sumienie, to pytanie na kolejną dekadę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz