piątek, 24 grudnia 2010

Święta, święta!

Narodzenia czas zacząć – tłoczno już na trasach
I codzienne utargi nie mieszczą się w kasach.
W domach i karczmach ciasno od przybyłych gości
Którzy sprawili wielki wybuch życzliwości.
Całe miasto przybrało odświętne oblicze
Zapachniało igliwiem, zapłonęły znicze.
Nad miastem wśród śnieżyc, zawiei i zamieci
Tamta gwiazda z dnia na dzień coraz jaśniej świeci.
Przeźroczyste anioły w powłóczystych szatach
Na wszystkich rogatkach stanęły na czatach
I czujnie wypatrują tej jedynej Pary,
Która dla nas od Boga niesie Dar nad dary.
ks. Kazimierz Wójtowicz CR

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz