sobota, 29 stycznia 2011

Tak naprawdę nie zmienia się nic


Bardzo lubię stare pocztówki i fotografie z miast, które znam. Stanowią niezbity dowód na to, że... "tak naprawdę nie zmienia się nic".
Człowiek niemal codziennie przeżywa (lub jest przeświadczony o takimż przeżywaniu) katastrof, załamań, przełomów, zmian. Spojrzenie na fotografie sprzed wojny, a dla młodego człowieka to czasy zamierzchłe, dowodzi, że nic albo naprawdę niewiele się zmieniło (nie licząc okresu wojny i zniszczeń, później często odbudowanych). Liczące kilkaset lat budowle nie zmieniły swych brył, przybył lub ubył im szyld, reklama, czasem otoczenie zieleni. Ale wciąż biegną te same szlaki, którymi kiedyś poruszano się konno, a dziś pojazdami - końmi mechanicznymi; jakieś ulice służą li tylko pieszym, inne zamieniono w dwupasmowe jezdnie. Ot, niuanse.
Oglądanie starych - 100-letnich i starszych fotografii - pokazuje naszą małość i kruchość naszego życia wobec historii.

Fanów wirtualnych spacerów i podróży w czasie zachęcam do obejrzenia Poznania dawniej (z lat 40.) i dziś.

Fot. Archiwum Muzeum w Ratuszu (z okazji wystawy o Placu Wolności), fot. gmachu Muzeum Narodowego z lat 60.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz