sobota, 30 kwietnia 2011

Radość wielka

W oktawie Zmartwychwstania i w przededniu beatyfikacji naszego Papieża, a do tego przy tak pięknej aurze rozpiera mnie radość tak wielka, że aż niewysłowiona.
I tylko martwią mnie wszyscy ci, którzy jedynym sensem swego życia uczynili Wielki Piątek lub na nim się zatrzymali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz