poniedziałek, 23 maja 2011

O uczciwości c.d.

Piątkowa "Gazeta" poinformowała, że po tym jak media zainteresowały się serwisem Korker.pl, agencja odpowiedzialna za przyznawanie dotacji przyjrzy się temu "dwuznacznemu" przedsięwzięciu. Zainteresowanie wykazało też Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
Marna to pociecha, skoro trzeba mediów, by takie absurdy i grzeszki wyłapywać, a nie wystarczy komisja, która sama przydziela pieniądze.

Nie ma więc co się dziwić kolejnemu doniesieniu nt. "uczciwości" Polaków (dziś opublikowany raport z badań firmy Ernst & Young) - co trzeci pracownik dużej korporacji jest gotów wręczyć łapówkę w celu pozyskania lub utrzymania znaczącego klienta. Pod tym względem "wyprzedzają" nas tylko Włosi. Również naród uznający się za katolicki.

A przy tym wszystkim rozbrzmiewają mi w uszach echa rozmowy z rówieśnikiem na temat młodszych od nas, nowych pracowników. "Oni wykonają każde zadanie, byle osiągnąć cel, w ogóle nie istnieje dla nich słowo niemożliwe" - zachwycał się kolega, argumentując, że tacy ludzie stanowią zagrożenie dla każdego starszego pokolenia.
Zgodzę się - stanowią zagrożenie, bo strach się bać ludzi, którzy za wszelką cenę dochodzą do celu. Oszustwa, korupcja, to tylko inna wymowa oklepanego "po trupach do celu".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz