piątek, 20 maja 2011

Uczciwi uczniowe dzięki Unii

Nie umilkły jeszcze echa po skandalach z oszustwami (eufemistycznie nazywanymi ściąganiem), a "Wyborcza" donosi o tym, że w internecie w najlepsze - za unijne pieniądze przyznane przez polską administrację - działa serwis Korker.pl. Serwis świadczy odpłatnie (płatności SMSem) odrabianie lekcji. Uczeń wysyła swoje zadanie, płaci 1,23 zł, a pracownicy portalu - studenci, lub - o zgrozo nauczyciele - odrabiają lekcje za niego, wysyłając dodatkowo wyjaśnienia. Rozbrajające jest tłumaczenie właścicielki, która twierdzi, że jej daje możliwość podciągnięcia się w nauce tym, których nie stać na drogie korepetycje. Po pierwsze pachnie sztuczną naiwnością, a po drugie, żyłam dotąd, jak widać w mylnym, przekonaniu, że korepetycje służą dodatkowej wiedzy lub nadrabianiu braków, a nie jedynie odfajkowaniu z nauczycielem zadań domowych!

Jak można mieć pretensje do maturzystów i innych uczniów, że ściągają, że w szkole liczą na spryt i fart, jeśli promuje się i opłaca tak amoralne inicjatywy, zachęcające do cwaniactwa i lenistwa. I pompuje w nie fundusze europejskie, których zabrakło dla wielu sensowniejszych, choć pewnie z mniejszą siłą przebicia, projektów.
Tylko pogratulować uczciwości i pomysłowości tym konkretnym osobom, które taki projekt wybrały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz