czwartek, 19 maja 2011

Żywa parafia

Jaki to miły widok i odczucie, gdy o 19 przechodzi się koło naszej parafii, a z jej dziedzińca rozchodzą się radosne pokrzykiwania i kipi życie. Bynajmniej nie osób wychodzących z wieczornej Mszy św. To latorośle w przyparafialnej świetlicy w najlepsze przy takiej pogodzie bawią się na dziedzińcu, śpiewają, biegają i wyglądają jak szczęśliwe, boże urwisy.
W obliczu pustych podwórek i utyskiwań, że dzieci albo przed komputerem, albo przed monitorem, tym radośniejszy to obraz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz