wtorek, 27 września 2011

Urlopowo

Urlop o tej porze roku (w tym roku) ma dwie podstawowe zalety.
Po pierwsze, jeśli człowiek udaje się na południe, to przedłuża sobie mocno lato i jeszcze jesienią może się cieszyć aurą rodem z lipca czy sierpnia.
Po drugie, oszczędza sobie... kampanii wyborczej. Jakież to szczęście nie przysłuchiwać się stekom kłamstw, obietnic bez pokrycia, przyglądać się mizdrzeniu polityków i lizusostwu mediów.
Żyć, nie umierać, tj. nie wracać za wcześnie do polskiej codzienności :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz