niedziela, 30 października 2011

Marzę o Kościele...

Z okazji dzisiejszej uroczystości (liturgicznych obchodów konsekracji kościoła) nasz duszpasterz w kazaniu na Mszy św. o godz. 19. nawiązał do tekstu s. Barbary Chyrowicz w ostatnim wydaniu "Więzi" pt. "Marzenia o Kościele, marzenia o nas". Zaproponował też "zadanie domowe" - zastanowienie się nad tym, jaki Kościół marzy się każdemu z nas.

Zachęcając do lektury tegoż tekstu, dodam tylko, że mnie marzy się Kościół rozumiany i zawsze traktowany jako wspólnota żywych ludzi - równych wobec Boga i o tym niezapominających.

Link do artykułu

piątek, 28 października 2011

Jedzenie na śmietniku

W Tygodniu Misji nie można przemilczeć tego tematu: marnotrawienia żywności na całym świecie.

Niemiecki tygodni "Zeit" w jednym z wrześniowym numerów przygotował dającą do myślenia i rzucającą się w oczy oraz bardzo plastyczną infografikę na całą wielką stronę (pismo to ukazuje się w tak zwanym dużym formacie, czyli jak niegdyś wiele gazet).
I tak redakcja wyliczyła, ile kilogramów żywności na osobę marnuje się na różnych kontynentach:
- prym wiedzie Ameryka Północna (tylko USA) - 115 kg/os. rocznie (!)
- Europa niewiele dalej - 95 kg/os. rocznie
- południowa i wschodnia Azja - 11 kg/ os/ rocznie
- południe Afryki - 6 kg/os. rocznie.

Jakich produktów marnuje się najwięcej?
Owoce i warzywa - aż 56 proc., przy czym 20 proc. już na etapie produkcji. Drugie tyle u konsumentów w domu. Produkty zbożowe - 43,5 proc. z nich trafia do kubła na śmieci, z tego 25 proc. w domach konsumentów (!). 23,8 proc. mięsa marnuje się z całej produkcji na świecie i znów najwięcej, bo 11 proc. w naszych domach. Produkty mleczne - 12,7 proc. z nich wyrzuca się - tu również najwięcej w domu.
Autorzy materiału zwrócili uwagę, że winni są konsumenci, którzy już dzień po dacie przydatności, bez sprawdzenia stanu produktu, usuwają go z półek i lodówek - często niesłusznie. Daty te bowiem są bardzo restrykcyjnie ustawione z myślą o producentach, końcowy odbiorca może, odpowiednio przechowując produkty, zjeść je bez uszczerbku dla zdrowia jeszcze kilka lub więcej dni po tym terminie.

Nie bez znaczenia jest tez fakt, że kupujemy za dużo i robimy zbyt wielkie zapasy. Szkoda, że dożyliśmy czasów, gdy to kampanie społeczne (niedawno taka miałą miejsce w Polsce) muszą nam przypominać o umiarze w zachowaniach konsumenckich.

niedziela, 23 października 2011

Misje tu i teraz

Ilekroć mówimy misje, myślimy „Afryka” i „głód”, no może Południowa Ameryka i Indie. Rzadziej pomyślimy o księżach, zakonnikach, wolontariuszach posługujących na misjach w Austrii, Danii czy Francji. A przecież tam pracują liczni polscy księża, żeby wspomnieć tylko Polską Prowincję Zmartwychwstańców prowadzącą liczne niemieckie, austriackie czy włoskie parafie.
Tym bardziej nie przychodzi nam do głowy, że krajem misyjnym staje się na naszych oczach… Polska. Nie przychodzi nam to do głowy, gdy poruszamy się utartymi ścieżkami parafii. Musi się jednak rzucić w oczy, gdy zjawimy się w nowym dla nas środowisku, wśród obcych nam ludzi, dla których sprawy wiary i religijności nie tylko nie będą tak oczywiste, jak nam się przez lata wydawało, ale że wręcz trzeba będzie wyjaśniać elementarne zasady chrześcijańskiego życia czy ich bronić. Pytanie, kto tu będzie misjonarzem? Nowe powołania, coraz liczniejsze, z Indii czy może Afryki?
Wizja przyszłości? Nie, chłodne spojrzenie na polskie społeczeństwo. Nie bez powodu tyle mówi się o nowej ewangelizacji. Na razie mówi. Czas jednak zacząć ją wdrażać, tu, na własnym – nasyconym i niewypalonym słońcem jak afrykańska ziemia – podwórku.

wtorek, 18 października 2011

Pokolenie Palikota?

Przez kilka tygodni po śmierci papieża Jana Pawła II media piały w zachwycie nad rzekomym pokoleniem JPII. Nigdy się nie przychylałam do opinii o czymś, co miało chwilowy wydźwięk i bynajmniej nie obejmowało, a na pewno nie dogłębnie, całego pokolenia.
Minęło pięć długich, obfitujących w wydarzenia lat. Przedstawiciele tego właśnie pokolenia wybrali w demokratycznych wyborach najbardziej populistycznego w tym sezonie polityka, który mimo dawniejszych więzów z Kościołem (przy założeniu tygodnika "Ozon" współpracował z ojcem Maciejem Ziębą), wsiadł na najskuteczniejszego w kampanii konia: antyklerykalizm, wręcz wrogość do jakichkolwiek przejawów religii.
No i się zaczęło.
Czy usłyszymy jeszcze o pokoleniu JPII, które stawi czoła atakom populistów i będzie miało odwagę być katolikami w naszym społeczeństwie?

PS Termin "pokolenie Palikota" usłyszałam w jednej z rozmów z ust ks. Kazimierza Sowy.

wtorek, 4 października 2011

Wszystkiemu winny Wszechświat

No i oto mamy odpowiedź na pęd świata, w jakim przyszło nam żyć - wszak wszyscy w kółko uskarżają się, "jak ten czas szybko leci". Nagrodzeni dziś Noblem naukowcy odkryli, że cały Wszechświat się rozszerza szybciej. Jednym słowem znaleźli przyczynę naszego pośpiechu, no bo skoro Wszechświat przyspieszył, to co my możemy - małe żuczki z tym zrobić? Nic, tylko szybciej przebierać nogami!
:)

poniedziałek, 3 października 2011

Warsztaty internetowe i telewizyjne dla (współ)pracowników instytucji kościelnych

W imieniu organizatorów warsztatów dla rzeczników prasowych instytucji kościelnych informuję, że planowana jest kolejna edycja: „Web 2.0 dla Kościoła” – warsztaty internetowe i telewizyjne dla rzeczników instytucji kościelnych". Zaproszenie dotyczy wszystkich pracowników instytucji kościelnych zajmujących się kontaktami z mediami oraz PR-em. Termin – od 21 do 23 listopada (pn-śr). Koszt udziału (nocleg, wyżywienie, udział w zajęciach) - 400 zł.
Wszystkim niewtajemniczonym wyjaśniam, że to bardzo praktyczne warsztaty (można poćwiczyć swoje wystąpienia przed profesjonalną kamerą telewizyjną!), okazja do spotkania z mądrymi i ciekawymi ludźmi, do wymiany doświadczeń z parafiami, zgromadzeniami i innymi instytucjami kościelnymi oraz wspólnej modlitwy w jakże ciekawych okolicznościach przyrody. Polecam szczerze - naprawdę warto.;)

Wlepiam informację organizatorów:


„Web 2.0 dla Kościoła” Warsztaty internetowe i telewizyjne dla rzeczników instytucji kościelnych

Turno k. Radomia, 21-23 listopada 2011 r.



21 XI, poniedziałek, dzień 1

przewodniczenie: Jan Maria Szewek OFMConv

Recepcja

14.00 Obiad

15.00 Msza święta z modlitwą w ciągu dnia

16.00 Kawa integracyjna

16.30-17.30 Wykład 1 – ks. Józef Kloch

17.30 i nn – nagrania indywidualne (relacja do jednej minuty dotycząca dzieł prowadzonych przez reprezentowaną instytucję)

17.30-18.30 Wykład 2 – ks. Artur Stopka

18.30 Kolacja

19.00-20.30 Wykład 3 – o. Leonard Bielecki OFM i o. Jakub Czajka OFMConv

20.30 Nieszpory i Apel jasnogórski

po: spotkanie integracyjne (barek na poziomie -1)



22 XI, wtorek, dzień 2

przewodniczenie: ks. dr Józef Kloch

7.30 Jutrznia z Godziną czytań

8.00 Śniadanie

9.00-10.30 Wykład 4 – Joanna Chwastowska (Google Polska)

10.30 Kawa

11.00-13.00 Wykład 5 – Sebastian Skolik (Wikimedia Polska)

13.00-15.00 Obiad i czas wolny

15.00 Koronka do Bożego Miłosierdzia i Msza św.

16.00 Kawa

16.30-17.00 Wykład 6 – o. Jan Maria Szewek OFMConv

17.00-18.00 Wykład 7 – analiza indywidualnych nagrań telewizyjnych – cz. 1 (red. Olimpia Górska TVP Info, red. Brygida Grysiak TVN24, red. Piotr Czyszkowski TVP1)

18.00-18.30 Kolacja

18.30-20.00 Wykład – 8 analiza indywidualnych nagrań telewizyjnych – cz. 2 (red. Olimpia Górska TVP Info, red. Brygida Grysiak TVN24, red. Piotr Czyszkowski TVP1)

20.00 Film – niespodzianka; wstęp: Monika M. Przybysz (UKSW)

21.00 Apel Jasnogórski i nieszpory,

po: spotkanie integracyjne (barek na poziomie -1)


23 XI, środa, dzień 3

przewodniczenie: dr Monika Marta Przybysz (UKSW)


7.00 Msza święta z jutrznią

8.00 Śniadanie

9.00-11.00 Wykład 9 – prof. Andrzej Jurga i dr Monika Marta Przybysz

11.00 kawa

11.30-13.00 Wykład 10 – Nowak – Media społecznościowe (+ ankiety ewaluacyjne)

13.00 Obiad


Zgłoszenia prosimy przesyłać do 21 X br. na adres info@episkopat.pl

Serdecznie z@pr@sz@my!
ks. dr Józef Kloch
dr Monika Przybysz
o. dyr. Jan Szewek

------------------------------

* nagrania – red. Jerzy Giec, współpracownik TVP i TVN

niedziela, 2 października 2011

Anielscy stróże


Ma Go każdy, czy tego chce czy nie, to towarzyszy nam przez całe życie. O tym, jak wiele Mu zawdzięczamy, przekonujemy się zazwyczaj dopiero w obliczu trudnej lub niebezpiecznej sytuacji, choć fakt, że nam towarzyszą nie oznacza, że jesteśmy ubezpieczeni i mamy prawo do brawury, głupoty i nieostrożności.

Może się wydawać się, że nie wszyscy Aniołowie są jednakowo uzdolnieni. Jak to powiedział kiedyś ks. Wójtowicz, niektórzy mają aniołów niezdary, bo ciągle nogi lub ręce łamią. A ja sobie myślę, że albo obrali inną specjalizację, albo ochronili w tym samym czasie swoich podopiecznych przed złamaniem karku.