piątek, 28 października 2011

Jedzenie na śmietniku

W Tygodniu Misji nie można przemilczeć tego tematu: marnotrawienia żywności na całym świecie.

Niemiecki tygodni "Zeit" w jednym z wrześniowym numerów przygotował dającą do myślenia i rzucającą się w oczy oraz bardzo plastyczną infografikę na całą wielką stronę (pismo to ukazuje się w tak zwanym dużym formacie, czyli jak niegdyś wiele gazet).
I tak redakcja wyliczyła, ile kilogramów żywności na osobę marnuje się na różnych kontynentach:
- prym wiedzie Ameryka Północna (tylko USA) - 115 kg/os. rocznie (!)
- Europa niewiele dalej - 95 kg/os. rocznie
- południowa i wschodnia Azja - 11 kg/ os/ rocznie
- południe Afryki - 6 kg/os. rocznie.

Jakich produktów marnuje się najwięcej?
Owoce i warzywa - aż 56 proc., przy czym 20 proc. już na etapie produkcji. Drugie tyle u konsumentów w domu. Produkty zbożowe - 43,5 proc. z nich trafia do kubła na śmieci, z tego 25 proc. w domach konsumentów (!). 23,8 proc. mięsa marnuje się z całej produkcji na świecie i znów najwięcej, bo 11 proc. w naszych domach. Produkty mleczne - 12,7 proc. z nich wyrzuca się - tu również najwięcej w domu.
Autorzy materiału zwrócili uwagę, że winni są konsumenci, którzy już dzień po dacie przydatności, bez sprawdzenia stanu produktu, usuwają go z półek i lodówek - często niesłusznie. Daty te bowiem są bardzo restrykcyjnie ustawione z myślą o producentach, końcowy odbiorca może, odpowiednio przechowując produkty, zjeść je bez uszczerbku dla zdrowia jeszcze kilka lub więcej dni po tym terminie.

Nie bez znaczenia jest tez fakt, że kupujemy za dużo i robimy zbyt wielkie zapasy. Szkoda, że dożyliśmy czasów, gdy to kampanie społeczne (niedawno taka miałą miejsce w Polsce) muszą nam przypominać o umiarze w zachowaniach konsumenckich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz