czwartek, 19 stycznia 2012

Co to za twór?

Od paru dni pilnie przyglądam się nowemu serwisowi w Onecie: religia.onet.pl i próbuję zdefiniować, o co i o kogo twórcom owego serwisu chodzi.
Niby poświęcony religiom, ale czy duchowości? Chyba niekoniecznie, skoro połowa artykułów opiera się na zasadzie popularności i skandalu. Na pierwszej stronie biją po oczach tak wyświechtane tematy, jak media ojca Rydzyka i skandale w katolickim Kościele oraz "seks i religia".
Choć serwis nazywa się religijnym (religia.onet.pl), to w dziale porad króluje: "Chce wystąpić z Kościoła, ale nie wiem jak!"

Hmm, nie widzę siebie wśród czytelników. Przyglądam się i przyglądam, chętnie poczytałabym o innych wyznaniach, ale odium skandali i ploteczek skutecznie przytrzymuje mnie na przyglądaniu się.

Pożyjemy, zobaczymy, co z tego tworu wyrośnie. Na razie wygląda mi na twór bezpłciowy ze skłonnościami do... ateizmu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz