środa, 7 marca 2012

Kolacje wielkopostne w naszej parafii

Tak sobie spożywamy i słuchamy Słowa Bożego w te środowe wieczory podczas kolacji wielkopostnych - co tydzień po wieczornej Mszy św. Idea wywodzi się z klasztorów, w których podczas posiłków milczy się, a lektor czyta mądre i ważne teksty kościelne, np. z doktryny Kościoła czy Pisma św. My wsłuchujemy się w Pismo św. w tłumaczeniu poety Romana Brandstaettera.

Wchodząc do sali portretowej (dawniej refektarz po NSD), każdy parzy sobie herbatę i zasiada przy nakrytym do kolacji stole. Miejsc nie brakuje. Kolacja jest postna: pieczywo i serki, ale nie posiłek stanowi istotę spotkań – nikt nie rzuca się na jedzenie, które stanowi tylko pretekst. Chodzi o to, by pobyć wspólnie, wspólnie posłuchać. Spotkać się, nie rozmawiając, a jednak tworzyć wspólnotę. Jedyną rozmową jest wspólna modlitwa przed i po posiłku. I to - po dniu pełnym pustosłowia i czczych dyskusji - najbardziej sobie cenię w tej wielkopostnej inicjatywie.

Celem spotkań jest wsłuchanie się w Słowo Boże oraz wielkopostna jałmużna: dobrowolne ofiary składane do skarbonki mają pomóc rodziców chorych bliźniaków Adasia i Stefka Rozwadowskich w ich rehabilitacji.

Zapraszam wszystkich, którym niedaleko na Dąbrówki 4 w Poznaniu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz