czwartek, 5 września 2013

Nowy rok duszpasterski, nowe szanse

Nowy rok szkolny to okres wzmożonej troski o dzieci - skompletowanie całej szkolnej wyprawki, zdobywanie podręczników (gdzie, które, jak kupić, by nie zbankrutować), nowe klasy, nowi nauczyciele, nowe przedmioty, ustalanie grafiku całej rodziny i rytmu życia według zajęć szkolnych (obowiązkowych i tych nad). Powodów do wzmożonego siwienia we wrześniu nie brak. A do tego pogoda sprzyja osłabieniu sił i zdrowia. Ileż to wymaga troski rodziców...
Dlatego właśnie wrzesień to bardzo dobry czas, by podjąć wysiłek niematerialny, ale jakże przydatny (by nie powiedzieć konieczny!) dla swoich dzieci - szczególną modlitwę, jaką jest różaniec rodziców za dzieci.

Już 9 miesięcy w naszej parafii modli się ta wspólnota - wspólnie, ale każdy z osobna. Każdy zgłoszony codziennie odmawia dziesiątkę różańca w intencji swoich dzieci (również chrzcielnych) i pozostałych dzieci objętych różańcem. O sile modlitwy chyba nikogo wierzącego przekonywać nie trzeba, ale przypomnieć można: modlitwa więcej da niż zamartwianie się o to, jak sobie dziecko w szkole poradzi. I to bez wątpienia lepszy dar rodzica czy dziadków aniżeli np. drogi tornister, bo w zasięgu każdego, bez względu na zarobki i wykonywaną pracę.

Po szczegóły odsyłam do posta, w którym już wyjaśnialiśmy tę ideę (kliknij). Zachęcam do podjęcia tego nietrudnego wysiłku, który bardzo dyscyplinuje człowieka w jego duchowych zmaganiach z... lenistwem. Wspólnota wszak, nawet jeśli nieznająca się, niespotykająca się, zobowiązuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz