czwartek, 19 września 2013

Papież Franciszek, finanse i... ferwor

Zauważyli Państwo, jakie zamieszanie, ile hałasu wywołuje każda niemal homilia Papieża Franciszka? I to z każdej strony - z prawa, z lewa, ze środka. Każdy co innego rozumie, interpretuje, jakby chciał coś ugrać (to, że media chcą coś ugrać, jest dla mnie oczywiste). Ale nie wierzę, by to medialny rozgłos był celem naszej głowy Kościoła. Raczej skłaniam się ku opinii, którą jasno sformułował ks. Grzegorz Kramer SJ (proponuję lekturę na portalu Deon.pl).

Do tego nie sposób nie poprzeć najnowszego głosu naszego księdza proboszcza, również opublikowanego na tymże portalu, na temat wypowiedzi rzecznika Episkopatu Polski, czyli o samochodach z górnej półki (z wysokiej wypadałoby określić!). Czas najwyższy ,by w Kościele więcej głosu oddawać ludziom na nizinach - świeckim, wikarym, proboszczom (właśnie w takiej kolejności).

A do tego ferworze, którzy (niechcący?) swoimi wypowiedziami wywołuje średnio raz w tygodniu papież Franciszek, udało mi się wyłuskać informację, że w polskim Internecie istnieje... porównywarka cenowa (!) parafii w Polsce! I ma się świetnie. Celowo nie podam nazwy, by nie promować czegoś, za co powinni się wstydzić katolicy, a biskupi zwłaszcza, ale jej serwery chyba ledwo wyrabiają, odkąd polskie gazety wzięły na warsztat (we wtorek) "ceny usług kościelnych", wszak trudno wyciągnąć więcej informacji. W każdym razie serwis liczy, ile średnio, w jakim regionie/ mieście / parafii "bierze się" (lub daje) za udzielanie sakramentów, odprawianie Mszy itp., a do tego oferuje bardzo ożywione forum, wbrew pozorom dużo mniej nienawistne niż komentarze pod artykułami na stronach mieniących się katolickimi epitetami. I wcale nie nastawione antyklerykalnie. Cokolwiek przejrzałam, a zwłaszcza wpisy moderatora zaczynającego wątki, to bardziej wygląda mi na oddolną troskę o nasz Kościół święty niż szkalowanie i uderzanie w niego.

W takie dni gorliwiej modlę się o długi i owocny żywot Papieża Franciszka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz